Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

piątek, 11 maja 2012

Dużo zdrówka ministrze Arłukowicz!


Czym jest  choroba alzheimera i co robi z chorymi, wiedzą najlepiej chorzy i ich opiekunowie.
To nie tylko tragedia chorego ale całej jego rodziny. Obserwują jak z dnia na dzień ich bliscy zamieniają się w roślinki. Bezradność jest otępiająca i bolesna zarazem. To choroba tocząca się latami i niestety nieuleczalna. Jedyne co można zrobić to opóźnić jej skutki.
Mamy na rynku leki o takim działaniu. Szkopuł w tym, że majstrując przy refundacji, Ministerstwo Zdrowia strzeliło do chorych z grubej rury. Zrobiło coś, na co nie ma wytłumaczenia. Popełniło grzech zaniechania. Kolejny!
Jednym z takich leków o najskuteczniejszym działaniu są plastry. Pozwalają odciążyć układ pokarmowy chorego, który i tak już jest wymęczony lekami na  choroby towarzyszące. Pozwalają aplikować lek osobom z paranojami, które towarzyszą tej chorobie.
Sytuacja przedstawia się tak:
Plastry drastycznie podrożały.
Reporter RMF FM ustalił, że producent plastrów złożył w resorcie zdrowia wniosek o zmianę decyzji cenowej. Później przez prawie trzy miesiące czekał na odzew ze strony ministerstwa, ale żadna reakcja nie nastąpiła. I to mimo że do resortu trafiło w lutym i marcu jeszcze siedem oficjalnych pism w tej sprawie.
Koncern zaproponował również mechanizm dzielenia ryzyka, polegający na tym, że producent będzie zwracał do kasy NFZ różnicę między obecną a nową niższą ceną.
Resort zdrowia rozmów nie podjął. Wysokie ceny plastrów pozostały bez zmian.
Jaki tego skutek?
Ano taki, że chorzy na alzheimera przestają się leczyć.
Nie stać ich na taki wydatek. Ktoś powie - zdrowie najważniejsze. Zgoda pod warunkiem, że chory nie umrze śmiercią głodową.
Lekarze alarmują, chorzy są postawieni pod ścianą a  Ministerstwo Zdrowia nadal milczy!

Źródło: RMF24.pl

43 komentarze:

  1. Ale narzekać że ludzie biorą recepty a nie wykupuja lekarstw to potrafią ,a za co za takie ceny???? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wykupują bo nie mają za co Bogusiu.Coraz większe problemy z tą służbą zdrowia. A winni są ludzie. Serdecznosci

      Usuń
    2. Własnie o tym pisałam ,nie mają za co 1 ,gdzie wkleić fotke żeby była w tym okienku???

      Usuń
    3. Masz swój blog? Pocztę gmail? Cokolwiek w googlach? jeśli nie masz, to nic nie zrobisz;)

      Usuń
  2. ...biednyś to nie choruj...smutne :(

    Miłego weekendu Hanno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak to działa Meg. I Tobie życzę miłego weekendu. Serdeczności!

      Usuń
    2. Starzy ludzie to obciążenie dla państwa. Pod koniec zeszłego roku umieściłam wiersz z rysuneczkiem, doskonale ilustrujący sytuację. Myślałam , że moje słowa w g.... się zamieniły, jednak nie, miałam rację;(((

      Usuń
    3. ...właśnie, obciążenie, więc to co czyni nasze państwo można podciągnąć, śmiało podciągnąć pod...eksterminację biologiczną...

      Usuń
  3. Służba zdrowia... Eh... Daleko od noszy - jak to w piosence. Szkoda gadać. I obyśmy w zdrowiu i sprawności do śmierci trwały tego Tobie i wszystkim życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję i nawzajem! Czasem ręce opadają jak człowiek obserwuje ten bałagan i tumiwisizm. Serdecznosci!

      Usuń
  4. Pan Arłukowicz już dawno mi podpadł :)a właściwie rozczarował :)Pewnie jest jeszcze wiele takich "kwiatuszków" o których nie wiemy, z czasem wszystko wyjdzie na wierzch. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego się niestety boję Oleńko! Pozdrawiam Cie serdecznie

      Usuń
  5. Jak to wszystko zależy od człowieka...jego kompetencji. Dziś oglądałam i słuchałam panie pielęgniarki-menadżerki, które szpital w Bydgoszczy wyprowadzają na prostą, oszczędzając w krótkim czasie 10mln złotych. Szpital tonący w długach dziś ma płynność finansową.. Mam takie wrażenie, ze pieniądze są, tylko nie umieją nimi zarządzać. Ani NFZ, ani szpitale, a urzędnicy w Ministerstwie udają, że nie wiedzą co się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to najłatwiej. Udawać, że nie ma problemów. Zero fatygi a kasa co miesiąc wpada do kieszeni. Serdeczności!

      Usuń
  6. Co tu komentować Haniu?. Nikomu nie chce się POMYŚLEĆ. W różnych działach administracji ,obowiązują "dupochrony", czyli tzw. PROCEDURY. Dopiero biurwy różnej płci, stają się człowiekiem, jak sami zachorują. Strategia rządów po 89 roku, to wyprzedaż tego co najlepsze w kraju. W tym i "POLFA". Teraz, hieny farmaceutyczne, nabrały pewności. ""musisz kupić u mnie "". Pan premier chciałby to zmienić. Podkreślam - CHCIAŁBY. Lecz sam nie zrobi. Urzędasów (głównie z fabryk magistrów - bo młodzi) ma takich, a nie innych. Od wielu lat, "utrzymuję" te koncerny farmaceutyczne. Wiem, na własnej kieszeni [[ i zdrowiu ]], co oznacza wybór. Leki czy chleb, raczej do chleba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Heniu, tak właśnie jest. Rozczarował mnie minister Arłukowicz i to bardzo bo co chwilę wyskakuje jakiś skandal z lekami.Buziaki serdeczne

      Usuń
    2. Nie myślą, bo i oni już mają Alzheimera;(((
      Pozdrówka:)))

      Usuń
  7. Gaja/Eurydyka12 maja 2012 15:54

    To straszna choroba. Mam ciocię 74letnią chorą. W zastraszającym tempie postepuje choroba. Tragedia. Ministerstwo ma się nieźle, samopoczucie dopisuje, a ja z przerażeniem słucham lekarzy i pacjentów o kolejnych brakach leków. Pozdrawiam, Haniu, zmieniłam adres bloga, powiadomiłam Cie na poprzednim blogu, ale powtórzę :
    www.gaja1951.blog.onet.pl
    Gaja/Eurydyka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam u Ciebie i usiłowałam dać komentarz i to wielokrotnie. onet szaleje a ja siwieję w ekspresowym tempie. Serdeczności

      Usuń
  8. Na początku kwietnia czytałam na RMF24 art. pt. "Resort zdrowia zaniechał, chorzy na alzheimera płacą więcej" Mało mnie szlag i tak dalej. Ja tego wszystkiego Haniu nie rozumiem...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama widzisz jak to jest. Sprawa ciągnie się już od października zeszłego roku.Serdeczności!

      Usuń
  9. W problemach z lekami nie zawsze wina leży po stronie ministerstwa. Czasem o zmianach decyduje producent, a przemysł farmaceutyczny to poza lekami duży biznes. Te firmy nie są charytatywne i muszą zarabiać, dlatego potrzebny jest mądry kompromis.
    PS Hanno, zmieniłaś kolory, bardzo ładny zestaw. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Deva. W tym przypadku producent sam zaproponował obniżenie ceny ale ktoś wyraźnie w Ministerstwie zaspał.Nie pierwszy raz zresztą. Pozdrowienia weekendowe

      Usuń
  10. Jak to ? twoja Eliza wychwala rząd i najlepsiejszego premiera, A TAKICH KREDYTÓW - NIKT NIGDY - NIE ZACIĄGNĄŁ.
    dziękuję za uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje to są dzieci i ewentualnie mąż.Nie jestem ani głucha , ani ślepa.Jak chwalić to chwalić a jak jest za co ganić to bez sentymentów.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Znalazłam Cię Hanno i teraz tu będę odwiedzać. Ja sobie wyznaczyłam termin, po którym /jeśli się nic nie poprawi/ też z Onetu odejdę.
    Serdeczności o poranku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie mogę do Ciebie wejść Stokrotko, ilekroć próbuję otrzymuję dziwaczne komunikaty, najczęściej, że "lista postów jest pusta"...:(

      Usuń
    2. Zawiesiłam tam pisanie na jakiś czas Stokrotko.Wszyscy mamy problemy jako komentatorzy i jako blogujący.Serdeczności

      Usuń
  13. Ponoć choroba nikogo nie wybiera,
    a stan ekonomiczny nacisk wywiera.
    Lecz w leczeniu brak alternatywy,
    gdy w NFOZ-ie
    też zaistniały niepamięci zgrywy.
    Zbyt często ma on Alzheimera objawy,
    stąd wśród nas są słuszne obawy,
    że ministerstwo zdroiwa też choruje
    lecz czemu z tego powodu z chorych dworuje?

    Pozdrowienia Haniu***. Miłej niedzieli*)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet nie skleroza tylko bimbanie sobie z życia i zdrowia ludzi.Serdeczności Zola

      Usuń
  14. Jak widać Onet pozbędzie się jeszcze nie jednego blogowicza. Szału można dostać chcąc cokolwiek skomentować na blogach. Miłej niedzieli dla Ciebie Haneczko i wszystkim komentatorom:*)))
    Barbara & Sylen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochani.W Onecie są tacy specjaliści od serwerów jak w MZ specjaliści od majstrowania przy listach leków refundowanych. Z Onetu można myknąć ale z leczenia trudno rezygnować. Serdeczności!

      Usuń
  15. Pozdrawiam niedzielnie ,jestem tu


    http://zagubiona-figlarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bogusiu. Jesteś już w linkach. Pozdrowienia serdeczne

      Usuń
  16. Ale tu ładnie teraz. I te komentarze mi się bardzo podobają . ach nie wiem czy się tam sama w tym wyznam dla mnie to zarazie ciemna magia. A z tym alzheimerem i Niemcy maja problem z cenami leków refundowanych a to przecież o wiele bogatszy kraj. Ja wiem jak to jest mieć w domu chorą osobę na taką chorobę. W końcu już prawie cała rodzina powinna ozywać leki uspokajające ,nie tylko ta chora osoba. Pamiętam jak mi kałem cały pokój pomalowała w dniu jej(teściowa) urodzin, a tu goście z kwiatami. Oj żałuję wszystkich którzy maja kogoś w domu z taka chorobą. Minister musiałby to zobaczyć na własne oczy. a ja to miałam 10 lat.A straszą że coraz więcej osób na to zachoruje w przyszłości i to coraz młodsi. Pozdrawiam Haniu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula.Dopiero się uczę prowadzenia tego bloga.Niemcy mają kłopoty ale tam nie występują na taką skalę.Tu nawet nie chodzi o kasę na plastry a o to, że MZ zawaliło sprawę bo mogło być o wiele taniej.Serdeczności Ulka.

      Usuń
  17. Nigdy nikomu źle nie życzyłam, ale czasami aż się prosi, żeby decydenci znaleźli się w sytuacji osób, których te "wspaniałe" zmiany dotyczą. Jak mówią: Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia...

    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za pamięć i odwiedziny.
    Życzę udanego nowego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci be_jotko.Nie wiem czy by to coś zmieniło bo kto jak kto ale pracownicy MZ są wyjątkowo odporni na argumenty i inaczej postrzegają dobro pacjentów. To nie jest pierwsza ich wpadka. Serdeczności

      Usuń
  18. Witaj Haniu . Nareszcie trafiłam chociaż z dużymi problemami , bo od dwóch dni miałam informację "błąd" . Jak widać nie zraziłam się i jestem .
    Piszesz o refundacji na plastry . Wydaje mi się , że osoby decydujące o naszym zdrowiu (a konkretnie lekach) mają za nic opinie zwykłych ludzi . Obym nie miała racji , bo coraz mniej osób wykupuje recepty . Może za długo żyjemy ? Pozdrawiam . Aromatyczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie znając moje gapiostwo dałam Ci złego linka.Sporo ludzi nie wykupuje leków, widzę to w aptekach ilekroć tam jestem. Mnie najbardziej denerwuje to, że była szansa na zmniejszenie ceny a MZ zlekceważyło taką możliwość. Serdeczności !

      Usuń
  19. Lewica rozpedzi to bydło i bedzie porządek ,wierzymy w to ! pozdrowionka :))
    M-16

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszyscy już byli u steru, teraz nadzieja w kosmitach.Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń