Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 9 września 2012

Kto sie boi ślunskiej godki?



Przeczytałam wywiad z anonimowym posłem Pis. Niezmiernie żałuję tej anonimowości ale widocznie odwaga przedstawienia się  z imienia i nazwiska jest temu panu obca. Oto cytaty

„-Jeśli ktoś czuje się Ślązakiem, trudno mu tego zabronić. Ale niech nie wychodzi z tym do mediów i na ulice, gdzie są dzieci i gdzie żyją normalni Polacy
 – Zresztą twierdzenie tych ludzi, że są narodowości śląskiej, to urojenie, gdyż taki naród nie istnieje. Wszyscy wiemy, że w praktyce chodzi tu o zakamuflowaną opcję niemiecką.”
-  Skoro uważają się za Ślązaka...
-  „Umówmy się, że nie oni będą decydować, za kogo mają się uważać. Gdyby szanowali polskość, uważaliby się za Polaków. To chore, że ktoś, kto mieszka w Polsce, nie chce być Polakiem. Jak nie chce, to niech jedzie do Syjamu albo na Madagaskar. Oni sprytnie deklarują, że chcą większej autonomii, ale dobrze wiemy, ze zaczyna się od autonomii, a kończy na żądaniu prawa do zawierania małżeństw i adoptowania dzieci.
Proszę pana, czy można na poważnie brać ludzi, którzy nie spieszą się, tylko się gibają, zamiast uderzyć wola piznonć, nie mówią ssać, tylko cyckać. Dla nich noga to giczoł, nos – kichol, na oko mówią ślep, a na zęby – zymby. To niepoważne. No i te ich liczebniki: dwanosty, piytnosty. Albo łoziymnoscie. Cztery to sztyry. Ciekawe, na co oni liczą, mówiąc w ten sposób i czy w ogóle potrafią się czegokolwiek doliczyć? Dlaczego nie powiedzą jasno, że są Niemcami? Mamy prawo w Polsce wiedzieć, kto jest jakiej narodowości. Dotyczy to zwłaszcza osób zajmujących ważne stanowiska w państwie.”
(Silesia-schlesien.com)

Takie opinie o Ślązakach nie są odosobnione. Zastanawiam się tylko jak mam się czuć jako Ślązaczka, bo odkąd pamiętam, doma dycki się godoło po naszemu. Z matulom, starką i starzikiem.
Byłam na tyle bezczelna, że wychodziłam na podwórko i ulice, pomiędzy normalnych Polaków.  W dodatku wyszłam za mąż i urodziłam synów. Może panu posłowi marzy się po cichu taka mała eksterminacja?
Zawsze uważałam się i będę uważać  za Ślązaczkę i nikt mi nie zabroni prawa do tej decyzji. Nie chcę jechać do Syjamu i na Madagaskar. Szkoda, że nie znam nazwiska tego kretyna bredzącego jak w malignie. Piźnieńcie go w zakuty łeb to byłoby zaledwie preludium. Ciekawe  czy głupotę wycyckoł z mlykym  matuli czy mówiąc poprawnie, mózg mu zlasowało przebywanie w towarzystwie prezesa?

Naród  Śląski? A dlaczego nie? Ja nikomu nie odmawiam prawa do jego tożsamości. Mamy swoją kulturę, ziemię , mowę. Trwa walka o język śląski. Niełatwa i skomplikowana, to prawda, bo jest on niezwykle bogaty i zróżnicowany. Podobnie jak romski, który jest uznawany przez nasze państwo za język. Cieszy mnie , że mogę przeczytać  „Ślabikorz niy dlo bajtli” czyli "Elementarz nie dla dzieci", lubię czytać felietony Michała Smolorza. No i mamy śląską Wikipedię.
Dzieje mojej Małej Ojczyzny są skomplikowane. Przechodząca z rąk do rąk, traktowana instrumentalnie, podobnie jak jej mieszkańcy. Jedni chcieli zgermanizować, inni spolonizować a jeszcze inni sczechizować. Każdy z nich wyciągał z tej  Ziemi ile się tylko dało i każdy z nich traktował  Ją wzgardliwie i instrumentalnie.
Przykre to dla mnie i bolesne. 


Tym wszystkim, którzy przeczytali ten post do końca dziękuję za  samozaparcie. A na koniec anegdotka:

"U nos tyż sie godo, co jak Ponboczek już stworzoł wszyjske norody i kożdymu doł jego włosno godka, to oroz patrzi, a tam jeszcze stojom jakeś boroki, dlo kerych już tych godków niy stykło. Ponboczek sie poszkroboł po gowie i pedzioł: No, trudno darmo! Wy Ślonzoki, bydziecie godać tak jak jo!
 

35 komentarzy:

  1. Ślązacy to chociaż mają swoją Małą Ojczyznę i gwarę,
    a ci zza Buga to ani Ojczyzny ani gwary nawet nie mają
    i ślad po nich nie został...
    Na północy skąd jestem
    była podobna sytuacja Kaszubów po wojnie.
    Niemcy uważali ich za Polaków,
    a Polacy za Niemców ,
    a oni chcieli być tylko sobą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do wypowiedzi posła pozwolisz Haniu, że się nie będę wypowiadał bo na Twoim blogu takich słów nie należy używać.
    Pozdrawiam serdecznie. Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
  3. jantoni341.bloog.pl9 września 2012 22:16

    O, to ja rodowity prażanin
    też będę na czarnej liście
    za używanie naszej gwary
    i do tego w stolicy.
    LW

    OdpowiedzUsuń
  4. Modlitwa dziękczynna z wymówką
    Nie uczyniłeś mnie ślepym
    Dziękuję Ci za to Panie
    Nie uczyniłeś mnie garbatym
    Dzięki Co za to Panie
    Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
    Dzięki Ci za to Panie
    Nie uczyniłeś mnie jąkałą, kuternogą, karłem, epileptykiem,
    hermafrodytą, koniem, mchem ani niczym z fauny i flory
    Dzięki Ci za to Panie
    Ale dlaczego uczyniłeś mnie Polakiem?
    Autorem modlitwy jest Andrzej Bursa, w latach młodości poetą kultowym. Ur. się w 1932 r. w Krakowie, zm. 1957 tamże, poeta, w twórczości łączył antyestetyzm i brutalny naturalizm i nadrealistyczną wizyjnością. W 1967 r. ustanowiono nagrodę literacką jego imienia dla młodych poetów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Madagaskar?To już ktoś był taki który chciał Żydów najpierw wyrzucić na Madagaskar. Czyli PIS nas Ślązaków także jak Adolf Żydów do gazu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze na temat „prawdziwych Polaków”. Tak się zlozylo, ze wielu niezwykłych Polaków z pochodzenia było nimi tylko częściowo, do polowy, niezupełnie lub nie bardzo. Bolesław Chrobry (matka Czeszka), Kopernik (nie mówił po polsku), Mickiewicz (matka Żydówka, Chopin (ojciec Francuz), Niżyński (wychowany w Rosji, po ochrzczeniu nigdy nie był w Polsce), Joseph Konrad (nie pisał po polsku), Jan Matejko (ojciec Czech, matka Niemka)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hanno, myślę, że mylisz pojęcia. Nie istnieje "narodowość" śląska, narodowość w Polsce jest polska, tak wpisuje się w dokumentach. Jeśli chodzi o Śląsk jako obszar z jego kulturą i językiem, jest to REGION LUDOWY, tak samo jak Kaszuby, Kujawy czy Podhale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce mieszkają różne narodowości. Ludzie co was w szkole uczą. Mamy w Polsce mniejszości narodowe. Maja prawo mieszkać tak jak wszyscy. A Śląsk zamieszkiwany przez Ślązaków różnych narodowości. Niekoniecznie Polskiej.

      Usuń
    2. A jeszcze dodam,że mają prawo tu na tej ziemi mieszkać bo są jej rdzennymi mieszkańcami od niepamiętnych czasów i prawowitymi obywatelami tego Państwa. Za takie wypowiedzi faceta powinni wyrzucić na zbitą twarz z życia społecznego i politycznego. Tylko nam wszystkim szkodzi. Co o nas Unia pomyśli jak toleruje się takie wypowiedzi bez żadnych konsekwencji

      Usuń
    3. Przepraszam Deva, że się wtrącę. Co to jest REGION LUDOWY? Jakem geograf nie znam takiego określenia.
      Poza tym, biorąc pod uwagę historię, Polska to zlepek krain, wcielonych w jedno państwo. Po dobroci lub na siłę. A Silesia / Śląsk to kraina historyczna, która nie powstała jak dzielili Europę po II wojnie, ale na przestrzeni setek lat. A ponieważ tak, jest to narodowość.

      Usuń
  8. Witaj Haniu! Aż przerażenie bierze, że poseł tak się wypowiada.....Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć!
    Bardzo Cię przepraszam, Haniu, ale tego pisowskiego bełkotu nie zdołałam przeczytać do końca, zaczęły mi puszczać nerwy i zadbałam o dobro mojego komputera. Facet stchórzył i się "zanonimowił"??? Drugi Hitlerek! I takich kretynów zrzesza PiS? Końcowa anegdotka oddaje wszystko:)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ...a czy ta wypowiedź aby nie podlega pod "paragraf"o sianiu nienawiści do innych nacji? Coś mi się wydaje, że tak! A wiadomo co z takich postaw wynika, na przestrzeni wieku jedyną odpowiedzią na zwalczanie innych nacji była...eksterminacja!Czyżby pan poseł właśnie do tego dążył? Poza tym nie rozumiem jednego stwierdzenia (p)osła "normalni Polacy"...znaczy, Romowie, Ślązacy, Kaszubi itd...nie są? A on, pan (p)oseł jakie ma korzenie? Jest z krwi i kości Polakiem, potomkiem w linii prostej Piasta? W czym też jest od innych nacji lepszy? W głoszeniu herezji? W nawoływaniu do nienawiści, do usunięcia na marines tych co uważają swoją tożsamość za świętość, że walczą o jej zachowanie? ? I dalej nijako apropos, wycofuje się historię od II klas liceum...staje się nieobowiązkową dla tych, którzy jej na maturze zdawać nie chcą...Cóż się będzie działo, skoro już dziś historia przez młodych jest znana wyrywkowo, albo co gorsze przekłamywana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien zostać przywrócony stary system. Dawał kawał porządnej wiedzy, podstawę na życie. Teraz to....szkoda słów. Żeby uczeń nie znał tabliczki mnożenia, bo nie jest jej znajomość obowiązkowa??? Z takim systemem państwo "produkuje" łamagi mentalne.
      ;(

      Usuń
  11. Ja się chyba przewrócę!!! No, ten co to powiedział, to chyba ma coś z głową! I kto to niby jest NORMALNY POLAK??? A co jeżeli ktoś jest krojcokiem? To też nienormalny? Pozdrawiam Cię serdecznie Haniu... A oprócz tego, że mam swoje problemy, to się jeszcze dowiedziałam, że kundlem jestem. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Coraz częsciej słyszy sie o zabieganiu o własną, Śląską tozsamośc. Macie prawo, jak najbardziej. To, że historia zamieszała - nie znaczy, że jest nieodwołalne. Pozdrawiam, Haniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przy jednym piwie bredzili z korwinem(napisałam o tym u siebie, bo mnie krew zalewała);/Gadka w ten sam deseń;(
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Haniu. Boję się ludzi pokroju posła PIS.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć! Mogłabyś wrzucić cały link z wypowiedzią posła? Nie mogę go znaleźć na stronie z jakiej przywołujszesz cytaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.silesia-schlesien.com/index.php?option=com_content&view=article&id=195%3Apolacy-obrazaja-slazakow&catid=37%3Aartykuy&Itemid=38

      Usuń
    2. PRZERAŻAJĄCE I CHORE!

      Usuń
  16. nic nowego z ust posłów PIS-u... zresztą sam Prezes Jarosław "Polskę Zbaw" Kaczyński też mówił o "ukrytej opcji niemieckiej" w stosunku do mieszkańców Śląska... szkoda gadać po prostu... ja osobiście czasami zazdroszczę Wam, Ślązakom, tej spójności, języka, więzów... pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałem w telewizorni, że niejaki Ziobro miał "coś przeciw" Ślązakom. Teraz nie jest w tej sekcie pisowskiej, ale przesiąknął ich podejściem do ludzi.Jest to przykre i zarazem tragiczne, że (p)osłowie, tak się wypowiadają. Kto dla tych kaczystów, jest "prawdziwym" i normalnym? :-(

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaparłam się i przeczytałam do końca:)) Traktowanie po 'macoszemu" Śląska , Kaszubów (np.) jest znane od dawna. W zależności jakiego polityka bardziej na "właściwy moment" zawieje.Prześwietlić raz życiorysy z dziada pradziada, tych z opozycji, to byśmy zdziwieni byli "krzyżówkami" rodów:)Swoje korzenie i tradycje zawsze trzeba pielęgnować. Dzieje się tak na całym świecie niezależnie od tego, do jakiego państwa się przynależy. Wypowiedzi smutnych panów z Pis-u, już nie budzą śmiechu, złości a idą w kierunku paraliżującym... ze strachu, gdyby ...? brrrrr.. Miłego :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Co też ten pisowiec wygaduje? Zaraza jeden! Nie jestem ze Śląska, nigdy nie byłam tam, ale wiem, że są to ludzie są o gołębim sercu. Gwara mu przeszkadza czy chce zabłysnąć jak na polityka przystało. Oklasków mu się zachciewa czy oplucia? Buziaczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pominę milczeniem wypowiedź tego zapewne "prawdziwego" Polaka.
    Powiem tylko, że uwielbiam słuchać śląskiej gwary i nieistotne, że połowy nie rozumiem, bo drugą połowę rozumiem ;-) Dzięki koledze, którego kiedyś prosiłam aż do niedobrze, żeby mówił gwarą, gdyż jest Ślązakiem z dziada pradziada.
    Tak samo lubię oglądać kabaret Rak.
    Serdeczności Haniu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Po prostu gały wyszły mi na wierzch:) To się w pale nie mieści. Sorki, że takim "językiem piszę", ale jak się czyta takiego chama, to kultura za drzwiami zostaje...
    Nic więcej nie napiszę, świetnie to Meg ujęła.
    Pozdrawiam Haniu serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Haniu- czasem należałoby kogoś piznąć bez ten gupi łeb i wyciepać na hasiok :))Bardzo lubię, kiedy ludzie stela godajom po naszymu. Wychowałam się w pszczyńskim- świetna gwara a teraz sporo już lat mieszkam na cieszyńskim i jeszcze fajniejszo godka. A kretynek poseł nie rozumie, że my wszyscy jesteśmy Polakami.

    OdpowiedzUsuń
  23. A CO BY TEŻ TEN MĄDRALA POWIEDZIAŁ JAK BY MNIE SPOTKAŁ :):) JESTEM RODOWITĄ ŚLĄZACZKĄ ZE STRONY MATKI I OJCA I CO MÓWIE CZYSTO PO POLSKU A CZUJE SIE ŚLĄZACZKA HAHAHAHAH CHYBA BY ZDEBIOŁ COŁKIEM HAHAHAHAHAHAHA

    OdpowiedzUsuń
  24. Chamstwo jednak nie zna granic. Nie dziwie się, ze ten facet chciał zostać anonimowy, bp by stracił twarz, gdyby pare osób to przeczytało i wpadło w taka złość jak ja. Ale ludzi się nie zmieni i każdy dobrze o tym wie niestety. ^^
    Pozdrawiam ciepło i zparaszam do mnie. :**

    http://nowe-stare-zycie.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaraz po studiach mieszkałam na Śląsku 7 lat w Mizerowie koło Pszczyny. Tam przyszły na świat moje dzieci. Przyznam, że miałam na początku problem ze zrozumieniem Hanysów, którzy co chwilę mnie sztorcowali, np, że nie mówi się po Waszemu "kopalnia ino gruba", nie "rower" ino "koło". Dopiero jak zapytałam rezolutnie " to jak to będzie po waszemu - rower ma dwa koła?" roześmiano się, poklepano mnie po plecach i przyjęto do społeczności. Miło wspominam te lata, z niektórymi cały ten czas utrzymuję kontakt, a trzy lata temu odwiedziłam tamte strony i tamtych ludzi. Przyjęto mnie po królewsku. Ślązacy to fajni ludzie przy bliższym poznaniu, ale na początku ja - "gorolka" czułam się zagubiona.
    Wasz język jest barwny, choć trudny dla kogoś z zewnątrz. Ale każdy ma prawo używać takiego języka, jakim mówił jego dziad i ojciec. Moja znajoma ze Śląska opublikowała książkę w gwarze śląskiej w formie e-booka na Virtualo.pl
    Może to kogoś zainteresuje. Jej tytuł to "Ojcowizna"
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj Haniu,
    urodziłam się na ziemi lubuskiej, mieszkałam 20 lat w Wielkopolsce, teraz wywędrowałam na Pomorze. Ale jedno jest pewne, najbardziej czuję się Ślązaczką, ponieważ mój ojciec pochodził ze Śląska. Gwary nie znam, ubolewam, ale jeden doktor z etnografii, przy grze w kości, zapytał mnie czy czasem nie mam jakiejś rodziny na Śląsku, bo mam delikatny akcent i zaciągam. Nawet nie wiesz jaka to dla mnie była duma!
    Wszystkim anty, pisowskim pieskom, szczekającym na karawanę zwaną państwem mówię: na pohybel!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, Kujawy i Pomorze, mała poprawka:)

      Usuń
  27. Im ciągle coś nie tak ta cała polityka nic nie warta serdecznie ściskam i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. - dzień dobry czy jest chleb beskidzki?
    - a jaka to różnica z kicką czy bez kicki?

    OdpowiedzUsuń