Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

środa, 24 października 2012

Ola i jej obrazki





"Jestem szczęśliwą matką, żoną i babcią. Moje życie pędzi siedmiomilowymi krokami do siedemdziesiątki. Nie mogę go zatrzymać ale mogę się nim cieszyć".

Oto cała Ona. Ola.


Kiedy pisałam posty na Onecie, Ola napisała do mnie liścik. Od słowa do słowa, od liścików do kartek świątecznych, tak powoli nawiązywała się nasza znajomość. Ola to niezwykła osoba. Delikatna, wrażliwa a jednocześnie twarda jak szlachetna stal. W dodatku kobieta niezwykle utalentowana, dająca ponieść się swoim pasjom. Dzielą nas setki kilometrów ale nie są przeszkodą a zaledwie drobnym utrudnieniem. Zawsze niecierpliwie czekam na Jej liściki i kolejną dawkę jej obrazków. Jeden z nich wisi na moim kominku. Ilekroć nań spoglądam, tylekroć o niej ciepło myślę. Jednym słowem często.
Chciałbym pokazać Wam obrazki Oli. Robi je specjalną techniką. Każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny. Wymaga dużej precyzji i sporej dawki samozaparcia ale wynik wart jest każdej kropelki potu ,wylanego nad tworzeniem tych małych arcydziełek. Zresztą zobaczcie sami.

 








Ola pisze, że to obrazki malowane duszą a ja dodam, że również sercem. Jeśli macie ochotę, to wpadnijcie w gościnne progi jej bloga.

Ola 

 Oleńko Moja Miła. Maluj te cudeńka i nadal  raduj  nimi moje i nie tylko moje oczy. Cieszę się niezmiernie, że pewnego dnia znalazłam Twój liścik na mojej  poczcie.

Pozdrawiam Was serdecznie.

25 komentarzy:

  1. Rzeczywiście piękne, jest w nich dusza właśnie.
    Pozdrawiam serdecznie. Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
  2. ...coś pięknego!
    Kreślę pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Haniu bardzo dziękuję z tak ciepłe słowa.Zanim napisałam mój pierwszy liścik do Ciebie długo myślałam. Czułam respekt przed Tobą. Nie umiem powiedzieć dlaczego? Tak dzielą nas setki kilometrów ale łączy wiele.
    Dzięki za wsparcie w chwilach zwątpienia..... i nie tylko. Dziękuję za wszystko. Uściski posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obrazy rzeczywiście fascynujące w swej prostocie, kolorystyce i fakturze. A ta Wasza przyjaźń to naprawdę coś wzruszającego i szlachetnego!
    napasztliwe kusiki choby zicherki i szpyndliki

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba "pomacać", żeby dojść jak są zrobione. Ciekawe. Chciałabym powiedzieć, że muszę je "pomacać" oczkami chociaż, ale nic nie wychodzi z "macania" ekranu komputera. W realu najlepiej;( Jak to jest zrobione, sprawia wrażenie połączenia natury z ludzką wyobraźnią.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. już pisałam oli, żeby nie zaniedbywała swego talentu. wielki on jest. i cieszę sie, że połączyła was obie przyjaźń. to takie rzadkie w życiu:)
    miłego...

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobają mi się obrazy. To wielki dar, którego nie należy zmarnować.
    Miłe i bardzo piękne są wirtualne przyjaźnie.
    Cieszę się, że napisałaś nam o tym na swoim poście.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. jantoni341.bloog.pl24 października 2012 16:42

    Oczywiście
    adres zanotowałem.
    Dziękuję
    LW

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne,widać,że sercem malowane.pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdziwe cudeńka! Piękne, i jakie oryginalne:) Ciekawa jestem techniki tych prac:)
    Pozdrawiam Haniu Ciebie i Olę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne są, idę po więcej :)))
    dziękuję Haniu

    OdpowiedzUsuń
  12. Obrazki są piękne i poruszające, a o niezwykłości Oli ja też już miałam szczęście się przekonać. Podpisuję się pod każdym słowem napisanym w poście.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Haniu!Obrazki robią wrażenie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam tą drogą podziękować wszystkim na blogu Hani za tak przychylne komentarze. Cieszę się bardzo,że moje obrazki się podobają. Zaczynam malować duże obrazy,które też będę pokazywała na blogu.
    Pozdrawiam Was serdecznie i miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Olu, trafiłam i tu za tobą.Przepięknie malujesz.Pozdrawiam
    cienieiblaski.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście przepiękne!.....................:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ola musi być istotą obdarzoną ciepłem i dobrym sercem. jej obrazy żyją kolorem i dobrą energią. Pozdrów ją serdecznie ode mnie. Serdecznosci zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak fajnie poczytać o przyjaźni na odległość :-)
    Tak też można ...
    Umożliwia to Internet, kto by pomyślał...

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj
    Pięknie tak pisać o blogowej przyjaciółce ;)
    Zaraz zajrzę do Oli :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj Hanno, tak często zaglądam po cichutku na Twój blog nie zostawiając po sobie innego śladu poza cyferką w statystyce, że aż wstyd . Chociaż by wypydało dodać Cię do listy blogów, które odwiedza,,,

    Ja także się cieszę , że ktoś taki jak <> pojawił się kiedyś w moim życiu. To cudowna osoba, a jej obrazki, wiersze, posty pisane są sercem ...

    Kokolinka
    kokolinkowyswiat.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowite te Oleńkowe obrazki! Cudeńka takie.

    OdpowiedzUsuń