Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Matrix

(grafika.google)  


Od wielu lat  byłam przekonana, że żyję w wolnym kraju. O święta naiwności! Pora zdjąć różowe okulary i przejrzeć na oczy.
Jak nic , mój kraj to kondominium rosyjsko –niemieckie. Codziennie każą mi padać na twarz przed Panią Merkel i Putinem. Każą gadać po niemiecku i rosyjsku pod groźbą zesłania. Nie mogę czytać Polskiej Gazety Codziennej i Frondy. Nie mogę słuchać Radia Maryja i oglądać Telewizji TRWAM. Wredny rząd mnie za to szykanuje i grozi dybami. Na msze chodzę  poboczami i oglądam się ciągle za siebie. Po tej strasznej tragedii 10 kwietnia płakałam w ukryciu, bo wokół byli sami szpicle i mogliby donieść komu trzeba. Po nocach śni mi się styropian i wizja esbeckich pałek. Nie mam lekko. Zeszłabym do podziemia ale tam to już taki tłok, że się nie zmieszczę. Nawet bym zaryzykowała ale…i tam mnie nie lubią bo….
Jak nic, jestem ukrytą opcją niemiecką i jak nic  jestem ekstremistką. Jestem nielojalna wobec prawdziwej Ojczyzny, na dodatek mój śląski akcent jest jakiś taki nie polski. W czasie Stanu Wojennego stałam tam gdzie ZOMO, bo nie mieszkałam w willi na Żoliborzu i nie spałam pod pierzynką u mamusi. Jak wiele z wrogich elementów, rodziłam nieprawomyślnych obywateli zakamuflowanej opcji niemieckiej, chodziłam do pracy i wspierałam nią wrogi reżim. Ośmielałam się żyć i nie polec na barykadach. Nie broniłam pracy doktorskiej z tez Lenina i nie grałam w filmie dla dzieci. Mało tego, moi synowie mieli chrzciny i komunię a włos mi nie spadł z głowy. Wiecie dlaczego? Bo prawdopodobnie byłam  SB-ką żydówką na usługach reżimu.  Nie polubią mnie, to pewne.

Chciałabym obudzić się z tego koszmaru. Nie słyszeć tego jaka jestem podła i tylko polskojęzyczna. Chciałabym żeby opozycja podjęła konstruktywne rozmowy o poważnych problemach, które gnębią mój kraj. Łatwo je zdefiniować. Praca, byt, zdrowie. Żeby usiadła do stołu  i zajęła się losem obywateli naszego kraju. Chciałabym, żeby rząd nie był z siebie tak zadowolony, bo powodów do tego ma niewiele. Żeby kościół zajął się tylko tym do czego został powołany – do szerzenia i utrwalania wiary wśród tych którzy tego pragną. Żeby przestał się bogacić w tak drastyczny i nieetyczny sposób. Żeby było mniej takich czy innych pochodów, marszów i miesięcznic a więcej pokory i pracy. Często słyszę jak posłowie mówią, że służą Polsce. Tylko mówią. Brzmi to górnolotnie i ma mało wspólnego z tym co się dzieje. Polska to MY obywatele. Nie tylko nazwa geograficzna ale i żywy organizm. Mało który z posłów koalicji, opozycji  i rządzących  o tym pamięta.
No, ulżyłam sobie ale ten zły sen nie skończy się tak szybko. Nie wystarczy otworzyć oczu, żeby koszmar odszedł w niebyt. Pozostaje w głowie na długo i budzi strach.

36 komentarzy:

  1. ależ anno, opozycji wcale na tym nie zależy na spokoju. ani partii rządzącej. nawet kościołowi. każda z tych opcji coś dla siebie wygrywa podczas tych wojenek. i to na tyle intratnego, że długo jeszcze będzie w nas podsycana nienawiść jednego polaka do drugiego. a ci, co trochę myślą i widzą co się dzieje nie przebiją tego muru postawionego przez wyżej wymienionych.
    a pod pierwszą częścią podpisuję się obiema rękami. serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie zgadzam się na mówienie po niemiecku i rusku, chcę prawdziwej Polski, wolnej, niepodległe, więc chętnie przychylam się do mojej przedmówczyni. Popieram Cię w całej pełni i tylko marzę aby pewne osoby wyjechały z kraju, którego nie lubią, albo tylko po trupach prą do władzy? Ech, co się stało z moją kochaną Polską? jakich ludzi dochowaliśmy się dzięki wolności właśnie, bo inaczej nie mogliby tak głośno krzyczeć i to na dodatek po polsku. No, i ja ulżyłam sobie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojeej :) Haneczko! chyba faktycznie obudziłaś się z ranka po jakimś koszmarnym śnie:)Ja tam z piosenką w głowie (l'amour exsite encore):))od razu nabrałam ochoty do życia;)iii poczułam się wolna! Dobrze, że sobie ulżyłaś a różowych okularków nie zdejmuj:) łatwiej żyć... O strachu decyduje ponoć taki z"ogonkiem":))a ty sobie zrób kawki ze śmietanką i Politykę wraz z politykami umieść na nie honorowym miejscu w żywym organiźmie:))) Buziole.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeraziłem się Twoim snem. Może ja też jestem z jakiejś "opcji" ukrytej? [ rzadko wychodzę z domu].
    Oj Haniu, Haniu. W jakich to, "ciekawych czasach" przyszło nam żyć. Wszędzie nas straszy ten "prawdziwy", nieomylny, "zbafca" Przeraża jednak to, ilu ludzi mu wierzy. Media, zachowują się tak, jakby "wuc" płacił im za "reklamę" jego osoby. Stąd te sny.
    Pozdrawiam ciepło. Przetrwamy. :-)*

    OdpowiedzUsuń
  5. http://www.uniaeuropejska.org/dzis-wreczenie-nobla-dla-ue
    Cieszę się że jesteśmy w Uni Hanna.Dziś wręczono nam Nagrodę Nobla

    OdpowiedzUsuń
  6. Laureatem Pokojowej Nagrody Nobla została Unia Europejska, która od 60 lat decydująco przyczynia się do procesu pokoju, pojednania, demokracji i praw człowieka w Europie, to też jeszcze chciałam tu napisać bo to ważne . I niech to sobie co niektórzy zapamiętają .

    OdpowiedzUsuń
  7. często tu zaglądam na pani blog podoba mi się interesujący.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. jantoni341.bloog.pl10 grudnia 2012 17:32

    Oj choroba,
    a ja się "zapoznałem" z taką osobą,
    jakoś dziwnie mi dobrze kiedy czytam
    tu jej myśli.
    LW

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawie 30% wierzy temu wariatowi, że żyjemy pod okupacją, w kondominium rosyjsko - niemieckim. Jego teorie spiskowe skierowane są do ciemnogrodu.
    Oby ten sen nie sprawdził się po wyborach!
    Serdeczności:-*)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. To jakaś paranoja, że żyjemy w wolnym kraju, a ktoś próbuje nam wmówić, że jest inaczej. Takie choroby trzeba leczyć...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się tak czuję na co dzień, chociaż jestem z przeciwnej strony. Dzięki najważniejszym mediom i środowiskom opiniotwórczym słyszę, że jestem moherem, przegranym prostakiem wierzącym w prymitywne wartości, skamieliną nie wiedzącą jak się bawić, nie wiedzącym jaka coolowa jest wolność, kobietą nieświadomą swej wartości i nie wiedzącą na czym polega szczęście i cel życia. We własnym kraju czuję się wyobcowaną cudzoziemką. Dziękuję za to serdecznie partii rządzącej i mediom lewicowo-liberalnym. Ja nikomu nie nakazuję by żył jak ja, wierzył w to co ja i wyznawał takie wartości. Nie szydzę (staram sie krytykować na poziomie), nie narzucam poglądów. Nie dostaję tego w zamian, od wiodących mediów i środowisk opiniotwórczych dostaję tylko pogardę. I ja ze swojego koszmaru Hanno się nie obudzę. Chyba, że wydaję stąd w diabły, co zrobię przy pierwszej okazji.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj... dużo tego "chcenia" w Tobie siedzi!

    OdpowiedzUsuń
  14. Poruszył mnie twój post. Twoje pragnienia są uzasadnione, ale nie liczyłabym na to, że ktoś zmieni twój świat na lepszy bez twego udziału.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. ..."chciałabyś, chciała", ale to nie reklama:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dlatego pielęgnujmy i szanujmy swój malutki kraj. Ten z najbliższymi przy stole i przestrzenią w zasięgu wzroku. A ci, o których piszesz niech się kapią w swej mądrości, ale bez nas.
    Pozdrawiam. Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak słyszę teorie "najlepiejwiedzącego i najlepiejpoinformownego" to mnie zęby swędzą.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. CIEKAWE CZEGO JESZCZE O SOBIE NIE WIEMY ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Przecież mamy naszą Wolną Polskę,tylko Kaczyński dorabia inną gębę i miesza w tym kotle nienawiści do wszystkich i wszystkiego co nasze.Jakiś amok ogarnąłm tego paranoika,ale nic mu już nie pomoże,może kaftan i psychiatryk???Tam widzę tego chorego człowieka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że macie Palikota, który jest uosobieniem cnót wszelkich ot chodząca miłość na dwóch odnóżach. On tak kocha Polskę, że aż każe wam się wyrzec polskości i staną się wszyscy Europejczykami - tyle, że na śląskość w tym tworze też nie będzie miejsca. Tie Fighter.

      Usuń
    2. Każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii na tym blogu.Nie mam wrażenia, że ktoś każe wyrzec mi się polskości. Wręcz przeciwnie. Odmawiają mi do niej prawa.Jedni mają Palikota, inni Macierewicza.I na tym poprzestańmy.

      Usuń
  20. Serwus Haniu.
    Nie warto się przejmować słowami człowieka i jego urojonymi wypowiedziami
    na temat Śląska i naszych sąsiadów. Zjednoczona Europa i takie wypowiedzi
    to się już nawet kupy nie trzyma. Ta mowa to do ludzi, którzy może mają
    złe wspomnienia, ale nie mogą być jedyną alternatywą dzisiejszego życia i polityki. To jasne że wykorzystuje ciężką sytuację gospodarczą i naiwność pewnej grupy społeczeństwa, ale szuka tych głupszych, bo przecież do walki to on tylko zagrzewa, gdyż sam jest bardzo strachliwy,
    co widać po jego obstawie.
    Pozdrawiam i całuję Włodek Wojak

    OdpowiedzUsuń
  21. Hanno, a co ja mam powiedzieć?! Przecież ja nawet nie płacę podatków na PiS i jedynie słuszną wiarę, bo przecież podatki pośrednie zawarte w cenach podatków i usług nabytych w RP, to stanowczo za mało na prawdziwego prawdziwka. Że to często więcej, niż prawdziwy prawdziwek płaci wszystkich podatków??? Nic to, mogło by być jeszcze więcej.
    I zdradzę Ci w sekrecie, że nie urodziłem żadnego dziecka, ale pssstttt....

    OdpowiedzUsuń
  22. Prawdę powiedziawszy,
    to polityka dla mnie w tej chwili to jest pomieszanie z poplątniem,
    a płacą za wszystko zwykli ludzie...

    OdpowiedzUsuń
  23. Tylko mogę podpisac się pod tym postem !!! Kraj opszołomów, cwaniaków i wariatów. Boli, bo jednak w środku jestem patriotką. Ściskam, Haniu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja myślę, że ludzi można podzielić inaczej tzn we zasady Kargula- na mądrych i głupich.
    Na polityce się nie znam i nie chce się znać. W głowie też mi nikt nie namiesza, bo trzymam się swoich zasad, a pierwszą z nich jest szacunek dla wszelkiej inności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. po prostu Matrix :)
    dobrze dobrany tytuł notki :)hi... hi...

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj Haniu, ja to bym chciała, żeby przestali szukać tematów zastępczych, nie mieszali do polityki spraw, które dotyczą niewielkiej grupy (można się nimi zająć poza forum ogólnym), żeby nikt mi nie wmawiał, że ogromne budowle o charakterze sakralnym są ważniejsze od potrzeb ludzi - bezdomnych, rodzin żyjących na granicy ubóstwa (...)... Mam wrażenie, że społeczeństwo sobie, a "ci inni" sobie - faktycznie: m a t r i x. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj Haniu... :)))) jak to dobrze, że to tylko sen ... :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też bym chciała, oj chciała :) Jeszcze nikt tak nie podzielił społeczeństwa jak Prezes, namieszał w głowach, przerażające jest ile osób mu wierzy.
    Ściskam Cię mocno!

    OdpowiedzUsuń
  29. nie przypominam sobie zeby jakikolwiek do tej pory rzad uszczesliwil spoleczenstwo, i nie jestem przekonana czy chcieliby<smy wrocic do rzadow za komuny , przypuszczam ze w kazdym panstwie gdziekolwiekby sie nie mieszkalo, robi sie wode z mozgu ludziom, no ale skad mamy o tym wiedziec dowiadujemy sie tylko o tym co oni chca zebysmy wiedzieli,no moze nie zawsze zalezy co sie oglada i nie znam kraju ktoreby kochalo swoich sasiadow

    OdpowiedzUsuń
  30. jantoni341.bloog.pl11 grudnia 2012 19:33

    Zapraszam do moich zdjęć...
    "Kapadockie precjoza"
    To taki mały świąteczny
    prezent dla Pań Blogerek.
    LAW

    OdpowiedzUsuń
  31. Myślę, że ten zły sen Haniu tak prędko się nie skończy, on dopiero się zaczyna... Podpisuję się pod Twoimi przemyśleniami obiema łapkami!
    Pozdrawiam Haniu serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Straszny sen... miejmy nadzieje, ze nie do konca sie sprawdzi...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj Haniu! Dobrze, że to tylko zły sen. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń