Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 1 stycznia 2013

Nowy rok - rozważania



No i jest. Nowy rok powitał mnie słońcem, plusową temperaturą i stadkiem zgłodniałych sarenek tuż za płotem. Obiadek "się" gotuje a ja rozmyślam jaki ten rok będzie.
Co do polityki, to nie mam złudzeń. Będzie tak jak do tej pory przaśna, agresywna i pełna jadu. Jaki będzie dla nas obywateli? Na pewno drogi i niespokojny, pełen strachu o utrzymanie pracy i marzeń aby ją zdobyć. Młodzi ludzie mimo energii są pełni zwątpienia. I słusznie, bo wszystko wskazuje na to, że im będzie najtrudniej. Jaki ten rok będzie dla rodzin? Na pewno niełatwy. Pozostaje czekać na to co nam przyniesie i jak zwykle mieć nadzieję, że będzie lepiej.
Nadzieja. Jakże byłoby bez niej trudno. Nazywają ją matką głupich ale według mnie to krzywdząca opinia. Nie jednemu pozwoliła utrzymać się na powierzchni, walczyć o siebie , walczyć o swoje. Nie pozwala się poddać i nieść bezwolnie wirowi życia.
Spoglądam w błękitne przestworza i na krzyżujące się smugi, które pozostawiają po sobie samoloty. No, tak, Znowu latają po moim niebie. Czasem zastanawiam się dokąd lecą pasażerowie podniebnych taksówek i jak wygląda mój mały świat w ich oczach, gdy spoglądają w dół.
Nigdy nie leciałam samolotem, czuję jakiś irracjonalny lęk przed taką podróżą. W tym roku może się to zmienić. Jeśli dojdzie do tego wiekopomnego wydarzenia, to najpierw sporządzę ostatnią wolę i pożegnam się z rodziną a później...będzie mi już wszystko jedno. Gajce zostawię w spadku moje wierszyki, niech dziecię wie jaką miała zwariowaną babcię.
Z nowinek jest jedna, która mnie wkurza. Chcą nam zlikwidować karty chipowe, które na Śląsku miały się dobrze. Zbolały pacjent podawał w rejestracji dyskietkę i czary mary. Sprawdzała w systemie, drukarka wypluwała receptę z danymi a lekarz wypisywał leki. Spora oszczędność czasu. Zamiast tego będzie e-wuś. Czeka nas parę komplikacji i straconych nerwów, zanim ten system będzie hulał. O ile będzie. Już w ramach rozruchu zdarzały się przypadki, że system nie widział pacjenta jako ubezpieczonego. Co mnie nie dziwi, bo jaki system widzi człowieka?
Obiadek „się” ugotował, pora nakarmić Dziadka. Już stoi na ganku i tęsknie spogląda w stronę naszego domu. Nowy rok nowym rokiem, nadzieja nadzieją a jeść trzeba.

52 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego Haniu. I nie bój się samolotów. :) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego i oby nadzieje w fakty sie zmieniały :)
    Tu masz fajną stronę z samolotami, które ci po niebie latają:)
    http://sliwerski-pedagog.blogspot.com/
    Nie martw się, czipy pewnie pozostaną , bo będą ułatwieniem dla służby zdrowia, a ona nie lubi, kiedy się jej utrudnia.
    Ja nawet nie zastanawiam się, co będzie, bo i tak muszę walczyć o byt. Nie ma lekko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.flightradar24.com/- sory- wkleił mi się poprzedni link- tamten też dobry do poczytania :)

      Usuń
  3. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2013

    OdpowiedzUsuń
  4. Sarenek zazdroszczę Ci w tej chwili najmocniej :)U mnie za oknem brudno od petard,niestety...fruwanie jest fajne Haneczko,więc nawet się nie zastanawiaj tylko pakuj walizy...Wszystko się ułoży w Nowym Roku,ja w to wierzę a i Tobie tej wiary życzę :)Niech Nam się wszystkim dobrze wiedzie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. haniu ja ograniczylam swoje podroze do 2000 km bo nie latam ;-)))))) ale kiedys musze.... zycze ci wspanialego roku 2013 pelnego wyzwan i pelnego zadowolenia z podjetych decyzji no i dobrego zdrowego jedzonka ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w nowym roku i nadziei, o której piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po co zmieniać coś co dobrze działa ?
    Bardzo ciekawy wpis , fajnie napisałaś,
    o ile fajnie pasuje do niepokoju o jutro...
    Szczęśliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem co komu szkodzą te karty czipowe, serio nie wiem co komu przeszkadza, że coś działa? Ale cóż nie może być za łatwo.


    W polityce będziemy mieć na przemian nawalankę i propagandę sukcesu. A szaremu człowiekowi będzie ciężej, zwłaszcza młodym. Pewnie część wyjedzie za granice, przez co spadnie % bezrobotnych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Haniu:) Pozdrawiam Noworocznie i życzę jak najwięcej nadziei, która będzie zamieniać się w fakty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ...do nadziei dodaj wiarę i miłość, wtedy mieszanka zadziała :)
    Ściskam noworocznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle słyszałem dobrego o kartach chipowych, ze dziwię się ich wycofaniu.
    W takich sprawach mógłby zawodowy wuc" protestujących, zabrać się za działanie. Niestety, to dla ludzi, nie dla "prawdziwych".
    Miej nadzieję,że może?.........
    Wszystkim życzę zdrowia, aby jak najmniej, musieli korzystać z "nowości" w jego ochronie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mówili dziś w "telewizorze", że jednak jakieś karty będą. Teoretycznie powinny być właśnie takie, czipowe. Przestaję chyba cokolwiek rozumieć;(
    Szczęśliwego 2013 roku życzę, Hanno:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. I jakie to wzniosłe ,mój syn by na to przyklasnął hahahahahhaha chodz nie wiem co by się działo to JESĆ TRZEBA hahahahahahahah a poważnie to spokojnego i zdrowego tego nowego ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczęśliwego Nowego Roku Hanna-;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Haniu, wszystkiego najlepszego! A co do czipów, to może tylko krakanie?
    Lubię latać samolotem.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyzdrowiałaś?Nigdy nie leciałam, ale chciałabym! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jantoni341.bloog.pl1 stycznia 2013 18:58

    Zawsze dzieje się coś nowego,
    co nam wychodzi bokiem,
    ale liczę, że będzie to
    "normalny" rok. Pozdrawiam.
    LAW

    OdpowiedzUsuń
  18. Hanna wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i oby był dla nas łaskawy.
    Pozdrawiam
    cienie i blaski

    OdpowiedzUsuń
  19. Widze, że masz taki sam stosunek do latania samolotem, co i ja :P Musieliby mnie nieźle spić, żeby wprowadzić na pokład, tylko problem, czy aż tak pijane osoby wpuszczają?

    W Krakowie mieszkałam stosunkowo niedaleko lotniska, na tyle niedaleko, że samoloty latały już bardzo nisko - gołym okiem można było dojrzeć nazwę lub logo linii lotniczej. Nigdy nie zastanawiałam się, skąd ten samolot leci, po co tu przylatują ludzie, którzy w nim siedzą... To faktycznie cała masa historii ludzkich.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Pewnie likwidują Wasze chipy żeby ujednolicić system rejestracji w całym kraju. Zobaczymy jak to będzie funkcjonowało. Mam nadzieję, że lepiej niż PKP w pewnym regionie kraju:-)
    Nie wiem czy rozpoczynający się rok będzie lepszy ale ciekawy na pewno.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
    Pozdrawiam. Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
  21. To jak już się wciągniesz w latanie, to może wylądujesz w Dublinie???
    Co do nadziei, zawsze przy tej okazji przypomina mi się eksperyment na szczurach. Szczury wrzucone do naczynia o pionowych, gładkich ścianach topiły się po około godzinie. Jednak te z nich, które przed upływem godziny dostały drabinkę, po której mogły się wydostać, utrzymywały się później nawet do 24 godzin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic nie pozostaje Piotrze jak poprosić Hanię aby wskoczyła do studni i po godzinie podać Jej drabinę jak da rad e się po niej wdrapać na powierzchnie (aby ugotowac obiad :))))to znaczy ze przemogła strach latania :)))))))))))))))

      Usuń
    2. Eliza, to ja już odpuszczę studnię: jeżeli zrobi mi obiad (zwłaszcza, jeżeli tego dokona w Irlandii), to znaczy, że przemogła strach przed lataniem :)

      Usuń
  22. Haniu, życzę Ci wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku...niech Ci się spełni szczęśliwie lot samolotem, niech politycy będą przyjaźnie nastawieni wobec siebie a obsługa przy okienku-jakimkolwiek- zawsze bardzo miła:)))Dużo szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  23. Serwus Haniu.
    W Nowym Roku to tylko samych dobrych rzeczy a czy autem czy też samolotem
    to zawsze może się coś wydażyć. Sam przeleciałem ponad 30.000 tys. km
    i wcale się nie zastanawiałem bo przecież na nogach to nie możliwe a jeszcze po morzach.
    Pozdrawiam i ucałowania Włodek Wojak

    OdpowiedzUsuń
  24. W Nowym roku dobrze zacząć życie od dobrego obiadku :))Cała reszta, wydaje się choć na chwilę "lżej strawną" Buziak Noworoczny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. WITAM W 2013ROKU -POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  26. Życzę Ci Hanno spokojnego, radosnego Roku. Jak najmniej kłopotów, jak najwięcej radości. I przede wszystkim zdrowie żeby było, bo ono jest naprawdę najważniejsze.
    A jeśli chodzi o to latanie samolotami. Jak wiesz ja latałam i to dość dużo, bo to było związane z moją pracą. I zawsze już na długo przed lotem okropnie się bałam. A gdy już przychodził ten dzień to wcale o tym że może się coś złego stać nie myślałam. Najwięcej wypadków jest przecież jak się jedzie samochodem.
    Wszystkiego Najlepszego.
    P.S. Ależ ja Ci zazdroszczę tych sarenek.



    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie to musi być piękne miejsce gdzie sarenki przychodzą pod sam płot :). Niesamowite. Często marzę o takich miejscach, wyobrażam sobie, że tam jestem, że moimi przyjaciółmi są zwierzęta, które starają się przełamać swoją dzikość i z ciekawością do mnie podchodzą a ja mogę je nakarmić. Póki co karmię mojego zupełnie oswojonego (aż za ;) czyt. śpi w moim łóżku!) psiaka ;). Co do samolotów.. to może być bardzo spektakularne przeżycie! Skoro w tym roku może się to zmienić to zazdroszczę, ja jeszcze nie miałam okazji i chyba w tym roku też się nie trafi choć... kto wie ;).

    OdpowiedzUsuń
  28. Klik dobry:)
    Dlatego niczego nie planuję. W obecnych czasach lepiej chyba żyć z dnia na dzień. Wolę się cieszyć tym, co było dobre, niż na najlepsze liczyć.

    Co do do samolotu... Statystycznie wychodzi na to, że przed wyjściem lub wyjazdem na drogę trzeba się pożegnać i testament sporządzić. Samoloty bezpieczniejsze.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie liczę na polityków, nawet chłodno o nich myślę. Więc i nie oczekuję rewelacji.A samolotów także się boję, nie latałam a gdyby była koniecznośc - najpiwerw trzeba mnie uśpic. Dobrego nowego roku :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Bywa i tak, że teraz "strach się bać", niemal w każdej dziedzinie. Nie poprawia nam życia, o nie. Jednak na początku roku bądźmy dobrej myśli. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bywa i tak, że teraz "strach się bać", niemal w każdej dziedzinie. Nie poprawia nam życia, o nie. Jednak na początku roku bądźmy dobrej myśli. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj w Nowym Roczku :)
    Spełnij swoje plany i marzenia, zdróweczko miej i humorek zawsze przy sobie :)
    Buziaczki przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :))))
    Oraz, jak coś działa, to trzeba to spieprzyć - tak tylko w Polsce :/
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  34. Haniu, wszystkiego co najlepsze w tym nowym roku :))

    OdpowiedzUsuń
  35. jaki będzie rok pytasz? Dobry będzie :))))

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak posmakujesz latanie samolotem, to nic innego nie bedzie wchodzic w rachube, jako srodek podrozowania! Wszystkiego co piekne i dobre na Nowy Rok i nie tylko.
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  37. O, latanie samolotem i ja się boję... I za nic nie wsiądę. Hanno, nie spodziewajmy się, że w tym roku nastana pozytywne zmiany. Będzie bieda, strajki... Naróg polski jest butny i przekorny. No cóż, jak bieda drzwiami wchodzi wszystko mozliwe. Życzmy sobie, by następne lata były lepsze a ten rok? Ten rok po prostu przetrzymać. Zacisnąć mocno pasa i przeżyć biedę. Co do opieki zdrowotnej... Nie podoba mi sie ta ustawa. Czego oni nie wymyslą by tylko zdobyć więcej kasy, bo przecież za pomysł płacą, prawda? Pozdrawiam serdecznie. Nie poddawaj się, a najważniejsze badź zdrowa. Maya

    OdpowiedzUsuń
  38. życzę miłego dnia
    i ślę pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  39. Hanuś, chyba nie tak, bo o kartach chipowych mówią, że w całym kraju będą w 2014 roku, no to chyba nie będą na Śląsku likwidować?
    A ja lubię latać i uważam samolot za najbezpieczniejszy środek transportu ;)
    Życzę Ci przyjemności z latania i dobrego roku!!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Witaj Haniu! Jaka piękna fotka. Haniu radości i zdrowia w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  41. Zostawiam życzenia w tym 2023=marzeń spełnienia.

    OdpowiedzUsuń
  42. Z Nowym Rokiem w przyszłość z nowym w energii krokiem.Niechaj spełniają się życzenia, a wszystko na lepsze się odmienia* Buziaki Haniu*

    OdpowiedzUsuń
  43. Nowy rok nowym rokiem, nadzieja nadzieją a jeść trzeba.
    Wszystkiego dobrego, przed wszystkim nie traćmy nadziei , a samolotem nie tak strasznie , często latam , nawet nie myślę o tym i nigdy nie żegnam z bliskimi Co ma być i tak będzie

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja mam podobne obawy co do wszystkiego, co może nas spotkać w nadchodzącym roku. Również napisałem na ten temat notkę zalecając życie chwilą i ograniczenie swoich oczekiwań do realnych możliwości jakie my realnie posiadamy, a nie ktoś obok. Moje perspektywy są raczej b.z. o ile zdrowie nie pogorszy się gwałtownie.
    Tobie i Twoim życzę zdrowia właśnie i optymizmu.
    A co do latania, to zawsze myślę podobnie o tych, co w górze: dokąd lecą?
    Będąc w górze, zastanawiam się nad tym, co jest akurat teraz na dole, bo rzadko chmury pozwolą to zobaczyć. O oczekiwaniu na podziwianie tych cudnych widoków zawsze staram się o miejsce przy oknie.
    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku Hanno.
    Tatul

    OdpowiedzUsuń
  45. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Hanno ♥ Oby był lepszy od tego co minął ♥

    OdpowiedzUsuń
  46. przyszłam na chwilę
    razem przywitać niedzielę
    u mnie mokro i chłodno
    życzę miłego dnia
    i serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń